Hiszpański blog

Hiszpański blog

        • 100 rocznica śmierci geniusza architektury Antonio Gaudiego

        • 10.09.2026 13:13
        • 7 czerwca 1926 roku starszy, siwy mężczyzna w wygniecionym garniturze zostaje potrącony przez tramwaj na Gran Via w Barcelonie. Nie ma przy sobie dokumentów, nie ma pieniędzy, guziki ma pozapinane niedbale, w kieszeniach same okruchy chleba i garść orzeszków, bo tak zwykł jadać. Taksówkarze odmawiają zabrania go do szpitala, bo wygląda na bezdomnego żebraka, a nie na kogoś, kto zapłaci za kurs. Ostatecznie trafia do szpitala dla najbiedniejszych. Dopiero następnego dnia ktoś go rozpoznaje: to Antoni Gaudí, najsłynniejszy architekt Katalonii, twórca Sagrada Familii. Przyjaciele chcą go przenieść do prywatnej kliniki, na lepsze łóżko, do lepszych lekarzy. On odmawia. Mówi, że jego miejsce jest tu, wśród biednych. Umiera trzy dni później, 10 czerwca, a na jego pogrzeb w krypcie Sagrada Familii schodzą się tłumy.
        • Antoni Gaudí – ekscentryczny geniusz w drodze na ołtarze ...

          To jest dokładnie ten rodzaj historii, po której klasa nagle robi się cicho. I dobry powód, żeby w tym roku wpuścić Gaudiego na lekcje, bo 2026 to akurat setna rocznica jego śmierci, i nie tylko na hiszpańskim, choć tam oczywiście też, najlepiej.

          Rok podsuwa temat na tacy również z innego powodu: w lutym na szczycie Sagrada Familia zamontowano ostatni element słynnego krzyża i bazylika osiągnęła docelową wysokość 172,5 metra, stając się najwyższym kościołem świata, a w czerwcu odbyła się uroczysta inauguracja Wieży Jezusa Chrystusa z udziałem papieża Leona XIV. Sto czterdzieści cztery lata budowy i wreszcie koniec, na oczach uczniów, którzy mogą to śledzić w czasie rzeczywistym.

          Dlaczego Gaudí, a nie kolejna prezentacja o barokowych kościołach

          Bo to postać, która broni się sama. Nie trzeba go sprzedawać uczniom jako "ciekawostkę", wystarczy pokazać zdjęcia. Budynek, który wygląda, jakby stopił się w upale i zastygł w tej pozie (Casa Milà, którą sami barcelończycy ochrzcili "La Pedrera", czyli kamieniołom, bo uważali ją za brzydką i niedokończoną, dziś to jedna z wizytówek miasta). Balkony przypominające maski i czaszki (Casa Batlló). Park, w którym ławka jest jednocześnie rzeźbą, mozaiką i miejscem, gdzie każdy chce usiąść (Park Güell). I wreszcie świątynia, którą budowano dłużej niż niejedno państwo istniało w swoich granicach, bo prace ruszyły w 1882 roku, a Gaudí od pewnego momentu wiedział, że jej nie dokończy, i budował mimo to.

          Gaudi obrazy – Darmowe pobieranie na Magnific (dawniej Freepik)Antoni Gaudi ? sztuka baśniowej ekologii | NewGreen projektowanie ogrodów |  architektura krajobrazu

          Nie każdy się zresztą zachwycał. George Orwell, który w czasie wojny domowej mieszkał w Barcelonie, napisał w "Homage to Catalonia", że Sagrada Familia to jeden z najbrzydszych budynków, jakie widział na świecie, i dodał z przekąsem, że anarchiści, gdy mieli szansę, powinni ją wysadzić, ale nie zrobili tego z szacunku dla sztuki. To dobry materiał na lekcję o tym, że gust bywa subiektywny nawet u pisarzy, których się szanuje.

          Sagrada Familia Completion: Gaudí's Masterpiece Nears Reality

          To jest dokładnie ten rodzaj biografii, który działa na wyobraźnię nastolatka: ekscentryk, wegetarianin, mistyk, geniusz, który całe życie podporządkował jednemu projektowi, a przy tym praktycznie nie zostawił po sobie rysunków technicznych, bo wolał budować modele z drutu i workami z piaskiem niż rysować na papierze. Powtarzał, że linia prosta należy do człowieka, a krzywa do Boga, i całą Sagrada Familię zaprojektował tak, żeby w niej nie było ani jednej prostej ściany. Nazywano go "Bożym architektem", i to nie na wyrost: w kwietniu 2025 roku papież Franciszek uznał heroiczność jego cnót, dzięki czemu Gaudí nosi teraz tytuł Czcigodnego Sługi Bożego, czyli jest formalnie w procesie beatyfikacyjnym, krok od tytułu błogosławionego. Rzadko się zdarza, żeby architekt był realnym kandydatem na ołtarze.

          Nie tylko hiszpański: pomysły na inne przedmioty

          Matematyka i geometria. Gaudí uczył się kształtów od natury, paraboloidy hiperboliczne, helikoidy, katenoidy, czyli te same krzywe, które powstają, gdy zawiśnie swobodnie zwisający łańcuch. Do dziś w muzeum Sagrada Familia stoi taki model: sznurki z małymi woreczkami śrutu na końcach, zawieszone pod sufitem, a nad nimi lustro, bo Gaudí projektował łuki krypty w Colonii Güell dosłownie do góry nogami i podglądał w odbiciu, jak będą wyglądać postawione na ziemi. To gotowa lekcja o tym, po co w ogóle uczyć się geometrii nieeuklidesowej: bo dzięki niej budynek stoi bez podpór, sam z siebie. Sam mawiał: "Architekt przyszłości będzie opierał się na naśladowaniu natury, bo to najbardziej racjonalna, trwała i ekonomiczna ze wszystkich metod" ("El arquitecto del futuro se basará en la imitación de la naturaleza, porque es la forma más racional, duradera y económica de todos los métodos").

          Biologia. Gaudí powtarzał, że jego mistrzynią jest natura. Podobno o drzewie rosnącym obok jego pracowni mówił wprost: "To drzewo blisko mojej pracowni, ono jest moim mistrzem" ("Este árbol cercano a mi taller, ¡este es mi maestro!", cytat z oficjalnej strony Sagrada Familia). Kolumny bazyliki rozgałęziają się jak drzewa, dach przypomina grzbiet gada, wieże imitują formy roślinne. Świetny punkt wyjścia do rozmowy o biomimikrze, czyli projektowaniu inspirowanym naturą, temat równie aktualny dziś, co sto lat temu.

          Fizyka. Statyka łuku katenoidalnego, rozkład sił, dlaczego kopuła się nie zawala. Można to pokazać na modelu z łańcuszka i lusterka, dosłownie odtwarzając metodę samego Gaudiego. Zapytany, dlaczego stosuje pochylone kolumny, odpowiedział podobno: "Z tego samego powodu, dla którego zmęczony wędrowiec, gdy się zatrzymuje, podpiera się pochyloną laską, bo gdyby postawił ją pionowo, nie odpocząłby" ("Por la misma razón que el caminante cansado, al parar, se apuntala con el bastón inclinado, ya que si lo pusiera vertical no descansaría"). Prosty obraz, a tłumaczy całą ideę statyki lepiej niż niejeden podręcznik.

          Chemia i materiałoznawstwo. Trencadís, czyli technika mozaiki z potłuczonych kafelków i resztek ceramiki, to w gruncie rzeczy lekcja o recyklingu sprzed stu kilkudziesięciu lat. Krzyż na szczycie Sagrada Familia pokryto białą, szkliwioną ceramiką i szkłem właśnie po to, żeby był widoczny z każdej strony miasta.

          Religia i etyka. Gaudí pod koniec życia mieszkał praktycznie w warsztacie przy budowie, żebrał o pieniądze na dalsze prace i mawiał, że jego klient (czyli Bóg) się nie spieszy. Znana jest też jego myśl: "Piękno jest blaskiem prawdy" ("La Belleza es el resplandor de la Verdad") oraz zdanie ze strony poświęconej jego duchowości: "Wszystko, co nie jest troską o ludzi, i to na każdym poziomie, jest czczą gadaniną" ("Todo lo que no sea velar por las personas, y en todos los órdenes, es palabrería pura"). Dobry punkt wyjścia do rozmowy o tym, czym jest poświęcenie się idei większej niż własne życie, bez patosu, bo materiał sam broni się faktami.

          Historia i WOS. Katalonia, modernizm katalońskiego przełomu wieków, kontekst polityczny budowy tożsamości narodowej przez architekturę, a przy okazji świetny pretekst do rozmowy o tym, jak długo trwają wielkie projekty publiczne i dlaczego czasem warto myśleć w perspektywie pokoleń, a nie kadencji.

          Język hiszpański. Oczywiście teksty o Barcelonie, słownictwo architektoniczne, materiały wideo z tegorocznej inauguracji wieży, a przy okazji świetny temat do rozmowy o Katalonii i jej odrębności językowej i kulturowej.

          Jak to wykorzystać bez robienia z tego kolejnej "prezentacji o zabytku"

          Zamiast klasycznego referatu można dać uczniom zadanie: zaprojektuj coś, co udaje kształt naturalny, ale ma pełnić realną funkcję konstrukcyjną. Albo: znajdź w najbliższej okolicy budynek, który celowo łamie zasadę linii prostej, i wytłumacz po co. Albo po prostu pokazać zdjęcia przed i po ukończeniu wieży w tym roku i zapytać: czy warto było budować sto czterdzieści cztery lata coś, czego twórca nigdy nie zobaczy gotowego.

          Gaudí zmarł, mając ukończony ledwie fragment swojego dzieła życia, w szpitalu dla biednych, wśród ludzi, do których, jak sam mówił, należał. W tym roku, sto lat po jego śmierci, budowla wreszcie osiągnęła pełną wysokość. Trudno o lepszy materiał na lekcję o tym, że nie wszystko trzeba zdążyć zobaczyć, żeby było warto zaczynać.

          Kamila Życzkowska-Kolenkiewicz

        • Wróć do listy artykułów
    • Kontakty

      • Zespół Szkół nr 2 w Suwałkach
      • 87 5632630
      • Sekretariat 87 563 26 30
        Księgowość 87 563 26 34
        Pokój nauczycielski 87 563 26 35
        Portiernia 87 563 26 36
        Biblioteka 87 563 26 37
        Pielęgniarka 87 563 26 38
        Kierownik gospodarczy 87 563 26 40
        Pedagog 87 563 26 41
        Katedra wf 87 563 26 42
        Psycholog 87 563 26 35
      • ul. Tadeusza Kościuszki 36
        16-400 Suwałki
        Poland
      • Zespół Szkół nr 2:

        ADE:AE:PL-63796-56228-EDVJU-23

        II Liceum Ogólnokształcące im. gen. Z. Podhorskiego:

        ADE:AE:PL-51263-72974-CSJVH-24

        Szkoła Podstawowa nr 9 im. W. Puchalskiego:

        ADE:AE:PL-94490-36383-VRTHF-24
    • Logowanie